Przypuszczalnie Ziemianie zawitają na Marsa w 2015 roku. Pierwsza wizyta może potrwać nawet dwa lata.

   U progu nowego tysiąclecia ludzkość stawia sobie nowe wyzwania. Eksploracja najbliższego otoczenia Ziemi uwieńczona lądowaniem ludzi na Księżycu prowokuje do wyznaczania coraz ambitniejszych celów. Wybór padł na Marsa. Dlaczego właśnie on? Po pierwsze jest „blisko" i oferuje najkorzystniejsze warunki życia. Po drugie liczne dowody świadczą, że kiedyś obficie występowała tam woda. Nic więc dziwnego, że człowiek chce odwiedzić Czerwoną Planetę. Według najbardziej optymistycznych przewidywań, statek kosmiczny z pięcioosobową ekipą wyląduje tam już za 15 lat. Realizację epokowej misji na Marsa poprzedzają liczne wyprawy małych sond kosmicznych. Uzyskane za ich pomocą informacje są wnikliwie analizowane. Dużo zadań do wykonania będzie miała budowana obecnie Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, która zostanie kompletowana na orbicie w 2005 roku. Aby zapewnić bezpieczeństwo i sprawność fizyczną załogi mającej wylądować na Marsie, należy zbadać, jak odmienne ciśnienie atmosferyczne, skład chemiczny skat, temperatura, przyspieszenie, mikrograwitacja oraz inne czynniki wpływają na ludzki organizm. Pierwszych Ziemian na marsjańskim lądzie trzeba uchronić przed promieniowaniem kosmicznym i uciążliwościami związanymi z inną grawitacją, zapewnić im pomoc medyczną podczas dwuletniego pobytu, dostarczyć sprzęt, bazę kosmiczną, żywność, paliwo i tlen. Dlatego trwają badania, jak optymalnie wykorzystać naturalne zasoby planety, by wszystkiego nie przywozić z Ziemi.